Po tygodniowej przerwie związanej ze Świętami Wielkiej Nocy, wracamy do poniedziałkowego przepisu z cyklu Obiad za 10zł. Dziś cebulowa.
Czego użyłem i ile to będzie kosztować?
-bulion drobiowy na porcji rosołowej 1,5 litra; koszt 3,75zł
-4 duże cebule; 1,49zł/kg; zużywamy 650 gram; koszt 0,96zł
-por 1,35zł
-łyżka masła; koszt około 0,40zł
-sól, pieprz, tymianek, lubczyk, ocet jabłkowy 0,50zł
-chleb żytnio - razowy; 4 kromki; koszt 0,35zł
-gorgonzola 37,52zł/kg; zużywamy około 35 gram; koszt 1,31gr
-cheddar 17,93zł/kg; zużywamy około 45 gram; koszt 0,81zł
Koszt łączny produktów w oparciu o najniższe cenny marketowe wyniesie 9,43zł
Cebule i por siekamy na grube pasy, dusimy na maśle z solą i pieprzem pod przykryciem. Gdy soki odparują podlewamy kilkoma łyżkami bulionu i dalej dusimy do miękkości.
Bulion doprowadzamy do wrzenia, dorzucamy por z cebulą, doprawiamy lubczykiem i tymiankiem. Gotujemy około pięciu minut.
Dodajemy łyżeczkę octu, zdejmujemy z ognia i mieszamy.
Kromkę chleba smarujemy gorgonzolą i posypujemy serem, przykrywamy drugą kromka i opiekamy do momentu, aż pieczywo będzie mocno chrupkie. Gdy pieczywo się ostudzi kroimy w kostkę. Dodajemy do zupy.
to zlepek dwóch słów Bar i Repas, czyli barowy i posiłek. Skąd się to wzięło? Odpowiedź w pilocie bloga. Znajdziecie tu przepisy dla każdego, od małego brzdąca, po bardziej wymagające podniebienie. Zapraszam do lektury mojej książki...
poniedziałek, 13 kwietnia 2015
piątek, 10 kwietnia 2015
Black pudding z postnym puree i sałatką z ogórków kiszonych.
No dobra, żaden to black pudding jeno zwykła kaszanka. Tylko nie mogę jakoś dopasować, czegoś co uwielbiam i co jest bardzo smaczne, ze słowem kaszanka. W zasadzie mógłbym użyć jakieś innej nazwy na ten wyrób wędlino-podobny, ale jakoś tak wielkopolska "kiszka" (tak nazywała kaszankę moja babcia), czy śląski "krupniok", jeszcze gorzej mi brzmią. Różnica pomiędzy black puddingiem, a naszą kaszanką jest jedna. Ten pierwszy jest na płatkach owsianych, a nasza, no chyba każdy wie na czym.
Poddaję się zatem i mamy kaszankę.
Dostałem spory kawał świeżej kaszanki, z przedświątecznego świniobicia. Taka domowa, od Cioci jest najlepsza.
Czego użyłem?
-ziemniaki ugotowane
-sól, pieprz
-cebula posiekana na trzy części podzielona
-szczypiorek
-śmietana 12%
-masło
-kaszanka
-kilka obranych pokrojonych w plastry ogórków kiszonych
-pieczarki konserwowe pokrojone w ćwiartki
Ziemniaki gotujemy, jedną część cebuli szklimy na maśle (solimy i pieprzymy), łączymy razem, dodajemy łyżkę śmietany, posiekany świeży szczypiorek i ugniatamy na puree.
Kaszankę podsmażamy bez tłuszczu. Opcjonalnie solimy i pieprzymy do smaku. Zdejmujemy z ognia, posypujemy drugą częścią cebuli, mieszamy. Cebula powinna się tylko sparzyć.
Ogórki wraz z pieczarkami i ostatnią częścią cebuli łączymy razem z łyżeczką oleju rzepakowego i pieprzymy do smaku.
Smacznego!
Poddaję się zatem i mamy kaszankę.
Dostałem spory kawał świeżej kaszanki, z przedświątecznego świniobicia. Taka domowa, od Cioci jest najlepsza.
Czego użyłem?
-ziemniaki ugotowane
-sól, pieprz
-cebula posiekana na trzy części podzielona
-szczypiorek
-śmietana 12%
-masło
-kaszanka
-kilka obranych pokrojonych w plastry ogórków kiszonych
-pieczarki konserwowe pokrojone w ćwiartki
Ziemniaki gotujemy, jedną część cebuli szklimy na maśle (solimy i pieprzymy), łączymy razem, dodajemy łyżkę śmietany, posiekany świeży szczypiorek i ugniatamy na puree.
Kaszankę podsmażamy bez tłuszczu. Opcjonalnie solimy i pieprzymy do smaku. Zdejmujemy z ognia, posypujemy drugą częścią cebuli, mieszamy. Cebula powinna się tylko sparzyć.
Ogórki wraz z pieczarkami i ostatnią częścią cebuli łączymy razem z łyżeczką oleju rzepakowego i pieprzymy do smaku.
Smacznego!
środa, 8 kwietnia 2015
Udka z kurczaka z batatami w jednym garze zrobione.
Szybko, łatwo i przyjemnie, czyli nie mam czasu pisać dlaczego, ale za to napiszę jak.
Czego użyłem?
-bataty
-udka z kurczaka
-kilka małych pieczarek
-świeży tymianek
-szklanka białego muscatu
-czosnek niedźwiedzi
-słodka papryka
-sól, pieprz
-oliwa
-sok z cytryny
-dwa ząbki czosnku obrane, lekko zgniecione bokiem noża
-cebula obrana, w ćwiartki pokrojona
Na patelni, którą możemy włożyć do piekarnika, rozgrzewamy łyżkę oliwy, dodajemy czosnek i cebulę. Po chwili wrzucamy udka nasmarowane solą, pieprzem oraz papryką, smażymy z każdej strony do zrumienienia. Wrzucamy pieczarki.
Przykrywamy pokrywką i dusimy około 20 minut.
Bataty kroimy w grube paski, dorzucamy do mięsa, przesmażamy chwilkę
Dodajemy świeży tymianek oraz czosnek niedźwiedzi. Bataty skrapiamy sokiem z cytryny.
Dolewamy wina, przykrywamy pokrywką i wkładamy do piekarnika w funkcji termoobieg z grillem w temperaturze 170 stopni do zrumienienia mięsa; około 20 minut. Opcjonalnie piekarnik ustawiamy na funkcję góra - dół w temperaturze 200 stopni.
Smacznego!
Czego użyłem?
-bataty
-udka z kurczaka
-kilka małych pieczarek
-świeży tymianek
-szklanka białego muscatu
-czosnek niedźwiedzi
-słodka papryka
-sól, pieprz
-oliwa
-sok z cytryny
-dwa ząbki czosnku obrane, lekko zgniecione bokiem noża
-cebula obrana, w ćwiartki pokrojona
Na patelni, którą możemy włożyć do piekarnika, rozgrzewamy łyżkę oliwy, dodajemy czosnek i cebulę. Po chwili wrzucamy udka nasmarowane solą, pieprzem oraz papryką, smażymy z każdej strony do zrumienienia. Wrzucamy pieczarki.
Przykrywamy pokrywką i dusimy około 20 minut.
Bataty kroimy w grube paski, dorzucamy do mięsa, przesmażamy chwilkę
Dodajemy świeży tymianek oraz czosnek niedźwiedzi. Bataty skrapiamy sokiem z cytryny.
Dolewamy wina, przykrywamy pokrywką i wkładamy do piekarnika w funkcji termoobieg z grillem w temperaturze 170 stopni do zrumienienia mięsa; około 20 minut. Opcjonalnie piekarnik ustawiamy na funkcję góra - dół w temperaturze 200 stopni.
Smacznego!
wtorek, 7 kwietnia 2015
Słodki twaróg z jabłkiem i owocem tamaryndowca.
Skarbnicą pomysłów na moje wymyślone przepisy jest miejsce, w którym zaopatruje się od lat w warzywa. Niesamowite jest to, że przyzwyczajenie, genialna obsługa, a także jakość produktów, w moim wypadku powoduje aż taką zależność. Tym razem znalazłem tamaryndowca. Jest tak dobry, że mogę go jeść bez niczego, bez obróbki, ale tym razem spróbowałem zrobić z nim coś na słodko.
Czego użyłem?
-serek biały mielony, naturalny
-łyżka jogurtu naturalnego
-pół kwaśnego startego jabłka
-wanilia
-miąższ z kilku owoców tamaryndowca.
Wszystkie składniki ucieramy na jedną masę. Serek wykorzystałem do słodkich bułek, ale będzie również idealny do słonych krakersów, czy zwyczajnie do zjedzenia bez niczego.
Czego użyłem?
-serek biały mielony, naturalny
-łyżka jogurtu naturalnego
-pół kwaśnego startego jabłka
-wanilia
-miąższ z kilku owoców tamaryndowca.
Wszystkie składniki ucieramy na jedną masę. Serek wykorzystałem do słodkich bułek, ale będzie również idealny do słonych krakersów, czy zwyczajnie do zjedzenia bez niczego.
Zapiekanka warzywna z naturalnym ryżem grillowanym kurczakiem z sosem porzeczkowym.
Święta, święta i po świętach. Jak to niesamowicie szybko zleciało. Przez aurę za oknem i perspektywę poświątecznego tygodnia, spędzonego od 8 do 23 w pracy, nie zdążyłem w ogóle odpocząć, ani nacieszyć się tym czasem. Mówi się trudno, a i obiad trzeba zrobić.
Czego potrzebujemy?
-200 gram ryżu naturalnego
-10 pieczarek
-pół papryki
-pół cukini
-świeży tymianek
-łyżka oliwy
-pierś z kurczaka
-jogurt naturalny
-dżem porzeczkowy
-ząbek czosnku
-majonez
-sól, pieprz
-papryka słodka
-wywar z warzyw do ugotowania ryżu
-parmezan
-śmietanka 30%
Na oliwie podsmażamy pieczarki posiekane, solimy i pieprzymy je. Dorzucamy pokrojoną w paski paprykę, dodajemy tymianek. Gdy pieczarki i papryka będą na ząb dorzucamy cukinie. Podsmażamy kilka minut. Zdejmujemy z ognia.
Mięso kroimy w małą kostkę, solimy, pieprzymy i doprawiamy sporą ilością papryki, wrzucamy na dwie minuty na wysoki ogień na patelnię grillową. Przekładamy do warzyw, mieszamy.
Ryż gotujemy z łyżką oliwy w wywarze w warzyw. U mnie kapusta włoska, dwie pietruszki, 4 marchewki, kawałek selera. Ryż powinien być miękki.
Rynienkę do zapiekania wykładamy połową ryżu, dobrze dociskając. Na ryżu układamy całą zawartość patelni z warzywami i kurczakiem, posypujemy parmezanem oraz podlewamy dwiema łyżkami śmietanki 30%.
Wszystko uciskając przykrywamy drugą połową ryżu.
Zapiekamy w piekarniku w temperaturze 180 stopni, funkcja góra - dół, pod przykryciem z folii aluminiowej.
Sos.
Jogurt naturalny łączymy z łyżeczką dżemu z czarnej porzeczki, wyciśniętym ząbkiem czosnku, solą, pieprzem i małą łyżeczką majonezu.
Czego potrzebujemy?
-200 gram ryżu naturalnego
-10 pieczarek
-pół papryki
-pół cukini
-świeży tymianek
-łyżka oliwy
-pierś z kurczaka
-jogurt naturalny
-dżem porzeczkowy
-ząbek czosnku
-majonez
-sól, pieprz
-papryka słodka
-wywar z warzyw do ugotowania ryżu
-parmezan
-śmietanka 30%
Na oliwie podsmażamy pieczarki posiekane, solimy i pieprzymy je. Dorzucamy pokrojoną w paski paprykę, dodajemy tymianek. Gdy pieczarki i papryka będą na ząb dorzucamy cukinie. Podsmażamy kilka minut. Zdejmujemy z ognia.
Mięso kroimy w małą kostkę, solimy, pieprzymy i doprawiamy sporą ilością papryki, wrzucamy na dwie minuty na wysoki ogień na patelnię grillową. Przekładamy do warzyw, mieszamy.
Ryż gotujemy z łyżką oliwy w wywarze w warzyw. U mnie kapusta włoska, dwie pietruszki, 4 marchewki, kawałek selera. Ryż powinien być miękki.
Rynienkę do zapiekania wykładamy połową ryżu, dobrze dociskając. Na ryżu układamy całą zawartość patelni z warzywami i kurczakiem, posypujemy parmezanem oraz podlewamy dwiema łyżkami śmietanki 30%.
Wszystko uciskając przykrywamy drugą połową ryżu.
Zapiekamy w piekarniku w temperaturze 180 stopni, funkcja góra - dół, pod przykryciem z folii aluminiowej.
Sos.
Jogurt naturalny łączymy z łyżeczką dżemu z czarnej porzeczki, wyciśniętym ząbkiem czosnku, solą, pieprzem i małą łyżeczką majonezu.
czwartek, 2 kwietnia 2015
Wieprzowina w migdałach z jajkiem przepiórczym na sałatce z rukoli.
Bardzo rzadko jem wieprzowinę. Nie mówię, że nie lubię. Kwestia wyboru mięsa.
Dziś jednak naszło mnie na kotleta schabowego i postanowiłem kupić wieprzowinę u znajomego rzeźnika. W końcu mam chwilę czasu, by na spokojnie załatwić sprawy żywieniowe i zaczynam właśnie krótki, bo krótki, ale zawsze urlop świąteczny.
Czego użyłem?
-wieprzowina na kotlety schabowe
-płatki migdałów
-jajko
-jajka przepiórcze
-bułka tarta
-sól, pieprz
-rukola
-winogrona
-śliwka czerwona
-oliwa
-ocet balsamiczny
-masło klarowane
-migdały w moździerzu zgniecione
-starty parmezan
-mleko
Wieprzowinę nacinamy, tłuczemy jak na schabowe. Bułkę tartą łączymy w stosunku pół na pół z płatkami migdałowymi. Obtaczamy mięso w bułce z migdałami, mocno dociskając. Następnie namaczamy w jajku roztrzepanym z solą, pieprzem i mlekiem i znów obtaczamy w bułce z migdałami. Smażymy delikatnie na maśle klarowanym z obu stron.
Do małego naczynka wbijamy dwa jajka przepiórcze, wylewamy ja na mięso i wkładamy do piekarnika na 3 minuty w temperaturze 160 stopni w funkcji termoobieg, lub góra-dół na 5 minut w temperaturze 180 stopni.
Rukolę mieszamy z oliwą, migdałami, pokrojonymi i obranymi owocami; solimy i pieprzymy do smaku. Posypujemy parmezanem i podlewamy octem balsamicznym.
Dziś jednak naszło mnie na kotleta schabowego i postanowiłem kupić wieprzowinę u znajomego rzeźnika. W końcu mam chwilę czasu, by na spokojnie załatwić sprawy żywieniowe i zaczynam właśnie krótki, bo krótki, ale zawsze urlop świąteczny.
Czego użyłem?
-wieprzowina na kotlety schabowe
-płatki migdałów
-jajko
-jajka przepiórcze
-bułka tarta
-sól, pieprz
-rukola
-winogrona
-śliwka czerwona
-oliwa
-ocet balsamiczny
-masło klarowane
-migdały w moździerzu zgniecione
-starty parmezan
-mleko
Wieprzowinę nacinamy, tłuczemy jak na schabowe. Bułkę tartą łączymy w stosunku pół na pół z płatkami migdałowymi. Obtaczamy mięso w bułce z migdałami, mocno dociskając. Następnie namaczamy w jajku roztrzepanym z solą, pieprzem i mlekiem i znów obtaczamy w bułce z migdałami. Smażymy delikatnie na maśle klarowanym z obu stron.
Do małego naczynka wbijamy dwa jajka przepiórcze, wylewamy ja na mięso i wkładamy do piekarnika na 3 minuty w temperaturze 160 stopni w funkcji termoobieg, lub góra-dół na 5 minut w temperaturze 180 stopni.
Rukolę mieszamy z oliwą, migdałami, pokrojonymi i obranymi owocami; solimy i pieprzymy do smaku. Posypujemy parmezanem i podlewamy octem balsamicznym.
środa, 1 kwietnia 2015
Udka czosnkowe z kurczaka na trzech puree podane.
Dziś zastanawiałem się, czy jest w ogóle jakiś cień szansy, że coś jeszcze w tym tygodniu ugotuje.
Udało się.
Czego użyłem?
-udka z kurczaka
-małe pieczarki
-kilka ząbków czosnku
-czosnek niedźwiedzi
-czosnek granulowany
-czosnek staropolski
-sól, pieprz
-cebula
-wermut; 1/3 szklanki + 3 łyżki
-bulion, szklanka
-ciecierzyca z puszki
-groszek zielony z puszki
-marchewka konserwowa
-sok z cytryny
-cukier
-masło
-słonecznik
-śmietana 12%
Udka umyte i osuszone wrzucamy na mocno rozgrzaną patelnię z całymi pieczarkami, gdy zaczną puszczać soki, zmniejszamy ognień, dorzucamy ząbki czosnku zgniecione w łupinie oraz obraną cebulę na ćwiartki pokrojoną. Po chwili podlewamy winem, gdy alkohol odparuje dodajemy pozostałe czosnki (po łyżeczce), podsmażamy do zrumienienia skórki i podlewamy bulionem, solimy i pieprzymy. Wkładamy pod przykryciem do piekarnika w temperaturze 160 stopni na 45 minut. Po 25 minutach ściągamy przykrywkę.
Puree z ciecierzycy.
Ciecierzycę gotujemy kilka minut, cedzimy, dodajemy łyżeczkę masła i śmietany, miksujemy blenderem. Prażymy garść ziaren słonecznika, mieszamy z puree.
Puree z groszku zielonego.
Groszek wrzucamy na palone masło, po kilku sekundach podlewamy kilkoma łyżkami wermutu, solimy i pieprzymy po zredukowaniu płynu. Miksujemy blenderem.
Puree z marchewki.
Marchew wrzucamy na masło rozgrzane, solimy, pieprzymy, podlewamy cytryną i podsypujemy cukrem. Na wysokim ogniu zostawiamy około dwóch minut. Miksujemy blenderem.
Podajemy wg uznania.

Udało się.
Czego użyłem?
-udka z kurczaka
-małe pieczarki
-kilka ząbków czosnku
-czosnek niedźwiedzi
-czosnek granulowany
-czosnek staropolski
-sól, pieprz
-cebula
-wermut; 1/3 szklanki + 3 łyżki
-bulion, szklanka
-ciecierzyca z puszki
-groszek zielony z puszki
-marchewka konserwowa
-sok z cytryny
-cukier
-masło
-słonecznik
-śmietana 12%
Udka umyte i osuszone wrzucamy na mocno rozgrzaną patelnię z całymi pieczarkami, gdy zaczną puszczać soki, zmniejszamy ognień, dorzucamy ząbki czosnku zgniecione w łupinie oraz obraną cebulę na ćwiartki pokrojoną. Po chwili podlewamy winem, gdy alkohol odparuje dodajemy pozostałe czosnki (po łyżeczce), podsmażamy do zrumienienia skórki i podlewamy bulionem, solimy i pieprzymy. Wkładamy pod przykryciem do piekarnika w temperaturze 160 stopni na 45 minut. Po 25 minutach ściągamy przykrywkę.
Puree z ciecierzycy.
Ciecierzycę gotujemy kilka minut, cedzimy, dodajemy łyżeczkę masła i śmietany, miksujemy blenderem. Prażymy garść ziaren słonecznika, mieszamy z puree.
Puree z groszku zielonego.
Groszek wrzucamy na palone masło, po kilku sekundach podlewamy kilkoma łyżkami wermutu, solimy i pieprzymy po zredukowaniu płynu. Miksujemy blenderem.
Puree z marchewki.
Marchew wrzucamy na masło rozgrzane, solimy, pieprzymy, podlewamy cytryną i podsypujemy cukrem. Na wysokim ogniu zostawiamy około dwóch minut. Miksujemy blenderem.
Podajemy wg uznania.

Subskrybuj:
Posty (Atom)







