Uwielbiam bób.
Ostatnio robiłem puree z niego, ale i tak najbardziej lubię go jeść ugotowanego w lekko solonej wodzie.
Wpadłem na pomysł, że może by tak zrobić risotto z nim.
Wyszło idealnie.
Czego nam potrzeba?
-ryż arborio 150-250 gram
-bulion wołowy około 1l
-ugotowany na ząb i obrany bób około 350 gram
-tymianek świeży, posiekany, mała garść
-wino półsłodkie, białe, około szklanki
-cebula posiekana
-łyżka oliwy
-dwie łyżki masła
-parmezan starty
-filet z kurczaka nierozbity, pokrojony jak do carpaccia
-przyprawy do kurczaka utarte w moździerzu, po szczypcie: gorczycy, kolendry, pieprzu cayenne, cząbru oraz dwie szczypty soli i ząbek czosnku wymieszane z łyżką oliwy
Cebulę szklimy na rozgrzanej oliwie z masłem (łyżka), solimy i pieprzymy. Dorzucamy ryż i podsmażamy. Gdy ryż stanie się transparenty dodajemy tymianek, mieszamy i podlewamy winem, gdy odparuje podlewamy częścią bulionu, tak by przykrył ryż. Mieszamy co chwilę. Gdy odparuje znów podlewamy i mieszamy. Gdy ryż dojdzie "na ząb" dorzucamy bób mieszamy delikatnie, do całkowitego zredukowania płynów.
Ściągamy z ognia, dodajemy masło i parmezan, i mieszamy.
Patelnię grillową rozgrzewamy, mięso smarujemy mieszanką przygotowaną w moździerzu.
Grillujemy po 3 minuty z każdej strony.
Smaczności!
to zlepek dwóch słów Bar i Repas, czyli barowy i posiłek. Skąd się to wzięło? Odpowiedź w pilocie bloga. Znajdziecie tu przepisy dla każdego, od małego brzdąca, po bardziej wymagające podniebienie. Zapraszam do lektury mojej książki...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryż. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 lipca 2015
wtorek, 19 maja 2015
Risotto z borówkami i wołowiną z czosnkiem niedźwiedzim
Miało być inaczej, nie z tymi owocami i w ogóle nie tak. Cóż, najważniejsze, że efekt końcowy zaskakujący. Smacznie z ulubioną wołowiną, a w dodatku kolor...bajkowy fiolet.
Koniecznie spróbujcie!
Jak zrobić to fioletowe cudo?
-250 gram mielonej na Waszych oczach wołowiny
-garść posiekanego czosnku niedźwiedziego świeżego
-sól, pieprz
-100 gram borówek dużych
-słodki Muskat szklanka
-ok 2 szklanek bulionu drobiowo wołowego
-gałązka lubczyku
-30 gram masła
-dwie płaskie łyżki zmielonego parmezanu
-ryż arborio
Na dobrze rozgrzaną patelnię wrzucamy mięso (bez tłuszczu); solimy, pieprzymy i dodajemy czosnek niedźwiedzi. Smażymy kilka minut. Ściągamy z patelni.
Na tłuszcz po mięsie wrzucamy ryż, gdy stanie się transparentny podlewamy winem. Mieszamy. Gdy odparuje podlewamy bulionem, mieszamy i wrzucamy lubczyk. Czynność powtarzamy do momentu, aż ryż będzie na ząb. W ostatnim etapie dorzucamy borówki, wyciągamy lubczyk i delikatnie mieszamy i gdy płyn odparuje wrzucamy mięso. Mieszamy, ściągamy z ognia. Dodajemy masło posiekane oraz parmezan. Mieszamy do uzyskania kremowej konsystencji.
Koniecznie spróbujcie!
Jak zrobić to fioletowe cudo?
-250 gram mielonej na Waszych oczach wołowiny
-garść posiekanego czosnku niedźwiedziego świeżego
-sól, pieprz
-100 gram borówek dużych
-słodki Muskat szklanka
-ok 2 szklanek bulionu drobiowo wołowego
-gałązka lubczyku
-30 gram masła
-dwie płaskie łyżki zmielonego parmezanu
-ryż arborio
Na dobrze rozgrzaną patelnię wrzucamy mięso (bez tłuszczu); solimy, pieprzymy i dodajemy czosnek niedźwiedzi. Smażymy kilka minut. Ściągamy z patelni.
Na tłuszcz po mięsie wrzucamy ryż, gdy stanie się transparentny podlewamy winem. Mieszamy. Gdy odparuje podlewamy bulionem, mieszamy i wrzucamy lubczyk. Czynność powtarzamy do momentu, aż ryż będzie na ząb. W ostatnim etapie dorzucamy borówki, wyciągamy lubczyk i delikatnie mieszamy i gdy płyn odparuje wrzucamy mięso. Mieszamy, ściągamy z ognia. Dodajemy masło posiekane oraz parmezan. Mieszamy do uzyskania kremowej konsystencji.
wtorek, 7 kwietnia 2015
Zapiekanka warzywna z naturalnym ryżem grillowanym kurczakiem z sosem porzeczkowym.
Święta, święta i po świętach. Jak to niesamowicie szybko zleciało. Przez aurę za oknem i perspektywę poświątecznego tygodnia, spędzonego od 8 do 23 w pracy, nie zdążyłem w ogóle odpocząć, ani nacieszyć się tym czasem. Mówi się trudno, a i obiad trzeba zrobić.
Czego potrzebujemy?
-200 gram ryżu naturalnego
-10 pieczarek
-pół papryki
-pół cukini
-świeży tymianek
-łyżka oliwy
-pierś z kurczaka
-jogurt naturalny
-dżem porzeczkowy
-ząbek czosnku
-majonez
-sól, pieprz
-papryka słodka
-wywar z warzyw do ugotowania ryżu
-parmezan
-śmietanka 30%
Na oliwie podsmażamy pieczarki posiekane, solimy i pieprzymy je. Dorzucamy pokrojoną w paski paprykę, dodajemy tymianek. Gdy pieczarki i papryka będą na ząb dorzucamy cukinie. Podsmażamy kilka minut. Zdejmujemy z ognia.
Mięso kroimy w małą kostkę, solimy, pieprzymy i doprawiamy sporą ilością papryki, wrzucamy na dwie minuty na wysoki ogień na patelnię grillową. Przekładamy do warzyw, mieszamy.
Ryż gotujemy z łyżką oliwy w wywarze w warzyw. U mnie kapusta włoska, dwie pietruszki, 4 marchewki, kawałek selera. Ryż powinien być miękki.
Rynienkę do zapiekania wykładamy połową ryżu, dobrze dociskając. Na ryżu układamy całą zawartość patelni z warzywami i kurczakiem, posypujemy parmezanem oraz podlewamy dwiema łyżkami śmietanki 30%.
Wszystko uciskając przykrywamy drugą połową ryżu.
Zapiekamy w piekarniku w temperaturze 180 stopni, funkcja góra - dół, pod przykryciem z folii aluminiowej.
Sos.
Jogurt naturalny łączymy z łyżeczką dżemu z czarnej porzeczki, wyciśniętym ząbkiem czosnku, solą, pieprzem i małą łyżeczką majonezu.
Czego potrzebujemy?
-200 gram ryżu naturalnego
-10 pieczarek
-pół papryki
-pół cukini
-świeży tymianek
-łyżka oliwy
-pierś z kurczaka
-jogurt naturalny
-dżem porzeczkowy
-ząbek czosnku
-majonez
-sól, pieprz
-papryka słodka
-wywar z warzyw do ugotowania ryżu
-parmezan
-śmietanka 30%
Na oliwie podsmażamy pieczarki posiekane, solimy i pieprzymy je. Dorzucamy pokrojoną w paski paprykę, dodajemy tymianek. Gdy pieczarki i papryka będą na ząb dorzucamy cukinie. Podsmażamy kilka minut. Zdejmujemy z ognia.
Mięso kroimy w małą kostkę, solimy, pieprzymy i doprawiamy sporą ilością papryki, wrzucamy na dwie minuty na wysoki ogień na patelnię grillową. Przekładamy do warzyw, mieszamy.
Ryż gotujemy z łyżką oliwy w wywarze w warzyw. U mnie kapusta włoska, dwie pietruszki, 4 marchewki, kawałek selera. Ryż powinien być miękki.
Rynienkę do zapiekania wykładamy połową ryżu, dobrze dociskając. Na ryżu układamy całą zawartość patelni z warzywami i kurczakiem, posypujemy parmezanem oraz podlewamy dwiema łyżkami śmietanki 30%.
Wszystko uciskając przykrywamy drugą połową ryżu.
Zapiekamy w piekarniku w temperaturze 180 stopni, funkcja góra - dół, pod przykryciem z folii aluminiowej.
Sos.
Jogurt naturalny łączymy z łyżeczką dżemu z czarnej porzeczki, wyciśniętym ząbkiem czosnku, solą, pieprzem i małą łyżeczką majonezu.
piątek, 27 marca 2015
Risotto z wątróbką, koźlarzem i gruszką na wermucie.
Miałem dziś zaledwie godzinę na przygotowanie obiadu, zjedzenie go i krótki odpoczynek pomiędzy jednym, a drugim zajęciem. Zastanawiałem się co zrobić i po drodze do domu wpadłem do rzeźnika. Zza lady nie uśmiechała się wcale do mnie żadna Pani, a wołowina i wątróbka. Szybka wyliczanka i wątróbka kupiona.
Zastanawiałem się z czym ją zrobić, jak przygotować, by nie było zbyt tradycyjnie i przewidywalnie.
Wyciągnąłem ryż arborio i robimy risotto.
Czego użyłem?
-250 gram ryżu
-suszone koźlarze
-szklanka wermutu
-200 ml wrzątku
-czerwona cebula
-sól, pieprz
-tymianek suszony
-pół gruszki
-oliwa
-masło
-dwa ząbki czosnku
-parmezan
-śmietanka 30%
Posiekaną cebulę z czosnkiem szklimy na oliwie. Wrzucamy ryż, podsmażamy. Gdy ryż pochłonie tłuszcz zalewamy go winem. Odczekujemy do momentu, aż ryż zaabsorbuje płyn.
Grzyby zalewamy wrzątkiem, po krótkiej chwili cedzimy je nad patelnią z ryżem tak, by ryż wchłonął wywar z grzybów.
Koźlarze siekamy i dorzucamy do ryżu, który co jakiś czas mieszamy i podsmażamy do momentu, aż będzie na ząb. Możemy podlewać wodą.
Na maśle smażymy wątróbkę, solimy, pieprzymy i przyprawiamy sporą ilością tymianku. Dodajemy posiekaną gruszkę. Podsmażamy chwilę.
Gdy ryż będzie gotowy, a płyn odparuje, łączymy całość z wątróbką.
Dodajemy kilka łyżek śmietanki. Mieszamy, ściągamy z ognia. Posypujemy parmezanem, mieszamy.
Zastanawiałem się z czym ją zrobić, jak przygotować, by nie było zbyt tradycyjnie i przewidywalnie.
Wyciągnąłem ryż arborio i robimy risotto.
Czego użyłem?
-250 gram ryżu
-suszone koźlarze
-szklanka wermutu
-200 ml wrzątku
-czerwona cebula
-sól, pieprz
-tymianek suszony
-pół gruszki
-oliwa
-masło
-dwa ząbki czosnku
-parmezan
-śmietanka 30%
Posiekaną cebulę z czosnkiem szklimy na oliwie. Wrzucamy ryż, podsmażamy. Gdy ryż pochłonie tłuszcz zalewamy go winem. Odczekujemy do momentu, aż ryż zaabsorbuje płyn.
Grzyby zalewamy wrzątkiem, po krótkiej chwili cedzimy je nad patelnią z ryżem tak, by ryż wchłonął wywar z grzybów.
Koźlarze siekamy i dorzucamy do ryżu, który co jakiś czas mieszamy i podsmażamy do momentu, aż będzie na ząb. Możemy podlewać wodą.
Na maśle smażymy wątróbkę, solimy, pieprzymy i przyprawiamy sporą ilością tymianku. Dodajemy posiekaną gruszkę. Podsmażamy chwilę.
Gdy ryż będzie gotowy, a płyn odparuje, łączymy całość z wątróbką.
Dodajemy kilka łyżek śmietanki. Mieszamy, ściągamy z ognia. Posypujemy parmezanem, mieszamy.
piątek, 6 marca 2015
Risotto z gruszką i pieczonym amurem.
Najbardziej na świecie lubię risotto z grzybami. Jednak ile można! Dziś poszliśmy rano z synkiem na bazar i tak się zastanawiałem z czym zrobić to danie. Często, nie mając pomysłu w mojej kuchni decyduje strzał na chybił trafił. To takie moje małe wyzwanie. Otwieram oczy i pierwsze co zobaczę biorę i wykorzystuję jako składnik, lub jako bazę do dania. I padło na gruszkę. Super! Dobrze, że to nie ziemniak, bo jak tu zrobić risotto z ziemniakiem.
Czego użyłem?
-ryż arborio
-bulion z tej zupy
-wino białe półwytrawne
-szalotki
-sól, pieprz
-tymianek
-starty parmezan
-masło
-filet z amura ze skórą
-biały pieprz
-oliwa
-por, część biała
Na maśle podsmażamy przez dosłownie minutę pokrojoną w kostkę gruszkę z tymiankiem. podlewamy ją winem tak, by ją przykryć, doprowadzamy do wrzenia, zdejmujemy z ognia, odkładamy.
Na głównej patelni szklimy na maśle posiekaną szalotkę i por, wrzucamy ryż, gdy zrobi się transparentny dolewamy płyn z patelni ze smażonej gruszki (bez gruszki, można ją przecedzić). Gdy ryż wsiąknie płyn, podlewamy bulionem. Czynność powtarzamy, mieszając co chwila, do momentu, aż ryż będzie na ząb. Gdy ryż dojdzie, a płyn odparuje dorzucamy gruszki, podsmażamy chwilkę i zdejmujemy z ognia. Dodajemy łyżkę masła i parmezan, mieszamy delikatnie do połączenia.
Rybę marynujemy w oliwie z solą, białym pieprzem i tymiankiem.
Smażymy ją skórą do dołu, już bez tłuszczu, do momentu, aż skórka się zrumieni. Wkładamy do piekarnika na 15 minut w temperaturze 175 stopni, by doszła z góry.
Risotto wykładamy na talerz, a na nim układamy rybę.
Smacznego!
Czego użyłem?
-ryż arborio
-bulion z tej zupy
-wino białe półwytrawne
-szalotki
-sól, pieprz
-tymianek
-starty parmezan
-masło
-filet z amura ze skórą
-biały pieprz
-oliwa
-por, część biała
Na maśle podsmażamy przez dosłownie minutę pokrojoną w kostkę gruszkę z tymiankiem. podlewamy ją winem tak, by ją przykryć, doprowadzamy do wrzenia, zdejmujemy z ognia, odkładamy.
Na głównej patelni szklimy na maśle posiekaną szalotkę i por, wrzucamy ryż, gdy zrobi się transparentny dolewamy płyn z patelni ze smażonej gruszki (bez gruszki, można ją przecedzić). Gdy ryż wsiąknie płyn, podlewamy bulionem. Czynność powtarzamy, mieszając co chwila, do momentu, aż ryż będzie na ząb. Gdy ryż dojdzie, a płyn odparuje dorzucamy gruszki, podsmażamy chwilkę i zdejmujemy z ognia. Dodajemy łyżkę masła i parmezan, mieszamy delikatnie do połączenia.
Rybę marynujemy w oliwie z solą, białym pieprzem i tymiankiem.
Smażymy ją skórą do dołu, już bez tłuszczu, do momentu, aż skórka się zrumieni. Wkładamy do piekarnika na 15 minut w temperaturze 175 stopni, by doszła z góry.
Risotto wykładamy na talerz, a na nim układamy rybę.
Smacznego!
środa, 26 listopada 2014
Risotto grzybowe z szafranem i grillowanym czerniakiem.
Dobre risotto nie jest złe. Ja najbardziej lubię grzybowe. Zresztą lubię chyba wszystko co jest z grzybami.
Taki muchomor ze mnie.
Połączenie grzyby - ryba mogłoby wydawać się troszkę dziwne jednak, wierzcie mi, szafran i właśnie te dwa smaki czynią eksplozję w ustach,
Taki muchomor ze mnie.
Połączenie grzyby - ryba mogłoby wydawać się troszkę dziwne jednak, wierzcie mi, szafran i właśnie te dwa smaki czynią eksplozję w ustach,
działamy!
Co nam jest potrzebne:
-filet z czerniaka
-oliwa
-masło
-suszone borowiki
-szafran
-pieprz, sól, tymianek, oregano, mięta cytrynowa
-ryż arborio
-wino białe półwytrawne
-parmezan
-filet z czerniaka
-oliwa
-masło
-suszone borowiki
-szafran
-pieprz, sól, tymianek, oregano, mięta cytrynowa
-ryż arborio
-wino białe półwytrawne
-parmezan
Grzyby zalewamy wrzącą wodą. Odstawiamy na 15 minut, odcedzamy i nie wylewamy wywaru.
Drobno posiekaną cebulę szklimy na maśle. Dodajemy posiekane grzyby. Smażymy kilka minut.
Wrzucamy na patelnię ryż, zostawiamy na średnim ogniu, aż stanie się transparentny. Solimy i pieprzymy.
Dolewamy szklankę wina, przykrywamy pokrywką, czekamy, aż w ryż wniknie płyn. Mieszamy, wlewamy wywar z grzybów i czynność powtarzamy do czasu, aż ryż będzie na ząb. Możemy wspomóc się bulionem-ja zawsze mam zamrożony, wcześniej przygotowany bulion. I tak samo jak z winem i wywarem czekamy, aż ryż zmięknie.
Gotowy ryż odstawiamy dodajemy solidną porcję masła i sera - energicznie mieszamy. Posypujemy szafranem. Mieszamy.
Rybę nacieramy oliwą, solą, tymiankiem, oregano i miętą. Smażymy na patelni grillowej.
Gotowe!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








